Wybór miejsca obrad zgromadzeń biskupów przez cesarzy późnorzymskich

Autor

  • Sławomir Bralewski

DOI:

https://doi.org/10.18778/0208-6050.56.03

Abstrakt

Imperatorzy rzymscy zwołując synody, czy sobory, kierowali do biskupów listy konwokacyjne, w których wskazywali kto m a w konkretnym zgromadzeniu uczestniczyć, jakie stawiają przed nim i zadania, oraz określali term in rozpoczęcia debat i miejsce, w którym miały się one odbywać. Władający późnym Cesarstwem Rzymskim, w ciągu niespełna trzech stuleci od Konstantyna Wielkiego począwszy, a n a Justynianie skończywszy, polecali biskupom gromadzić się na obrady w przeróżnych miejscowościach. Najchętniej zwoływali zgromadzenia biskupów do miast będących ich rezydencjami, a w szczególności do tych, w których akurat przebywali, bądź też znajdowali się w ich bezpośrednim sąsiedztwie. Sytuacja taka miała miejsce w przypadku zgromadzeń w Arles w 314 i 353, w Nicei w 325, w Antiochii w 327, 337/338, 338/339, 341, 342, 344, 347 i 361, w Sirmium w 351, 357, 358 i 359, w Mediolanie w 355, w Konstantynopolu w 335, 360, 381, 382, 383, 404, 532, 536, 543, 547, 551 i 553, w Nikomedii w 366, w Dębie w 403, czy w Chalcedonie w 451. Z czasem kiedy na Wschodzie Konstantynopol stał się główną rezydencją cesarską, imperatorzy uczynili z niego stałe miejsce obrad dla zgromadzeń zwoływanych przez siebie, co najpełniej widoczne było za panowania Justyniana. Wielką wagę ponadto przykładali do położenia miast wyznaczonych na przyjęcie rzesz biskupów, starając się wybierać takie, do których wszyscy zaproszeni duchowni mogliby stosunkowo łatwo dotrzeć. Toteż przede wszystkim wybierali miasta leżące nad morzem. Generalnie brali również pod uwagę zasobność wybieranych przez siebie miejscowości, tak aby wszystkie najważniejsze potrzeby bytowe zgromadzonych mogły być przez nie zaspokojone, choć byli również władcy jak Konstancjusz II i Justynian I, którzy nie przejmowali się zanadto wygodą biskupów. Za pomocą wyboru określonego miejsca obrad, cesarze usiłowali wyeliminować, a przynajmniej zminimalizować wszelakie wpływy zewnętrzne na przebieg zgromadzeń. W dwóch znanych nam przypadkach ustalono miejsce debat na zasadzie kompromisu pomiędzy władcami wschodniej i zachodniej części cesarstwa. Tak wybrano Serdykę w 343 i Akwileję w 380. Szczególny był przypadek Nicei, bowiem wybierając ją na miejsce obrad cesarze Konslancjusz II i Marcjan spodziewali się osiągnąć dodatkowe korzyści związane przede wszystkim ze zbieżnością nazw zwołanych przez nich zgromadzeń z Soborem Nicejskim z roku 325. Wszak sobory, synody i podjęte na nich uchwały przybierały nazwy od miejscowości, w których się odbywały, Konstancjusz liczył tym samym na wprowadzenie zamieszania w szeregach obrońców nicejskiego credo z 325 r., a Marcjan chciał wykorzystać wielką popularność przyjętej na pierwszym soborze definicji dogmatycznej.

Pobrania

Brak dostępnych danych do wyświetlenia.

Opublikowane

1996-01-01

Jak cytować

Bralewski, S. (1996). Wybór miejsca obrad zgromadzeń biskupów przez cesarzy późnorzymskich. Acta Universitatis Lodziensis. Folia Historica, (56), 49–73. https://doi.org/10.18778/0208-6050.56.03

Numer

Dział

Articles