COLLECTANEA PHILOLOGICA XXVIII, 2025

DOI: https://doi.org/10.18778/1733-0319.28.18

Bartłomiej z Bydgoszczy wobec terminologii prawniczej omówionej w Vocabulariusie Johannesa Reuchlina

Anna Lenartowicz-Zagrodna*

Uniwersytet Łódzki
logo ORCID https://orcid.org/0000-0001-8500-6476

Maria Trawińska*

Instytut Slawistyki PAN
logo ORCID https://orcid.org/0000-0002-7967-8601

Bartholomew of Bydgoszcz and the Legal Terminology Discussed in Vocabularius by Johannes Reuchlin

Vocabularius breviloquus by the German humanist Johannes Reuchlin contained specialized vocabulary, including legal terminology. Bartholomew of Bydgoszcz, who owned a copy of the work, made his own notes alongside certain entries. The article examines which equivalents of Latin legal terms Bartholomew introduced, their stability/variability, etymology, and collocations; which mean­ings interested him and which he omitted. The study also aimed to determine the monk’s legal awareness and identify the legal issues that caught his interest. The analyses followed a two-step approach: first, the Latin entries Ius and Lex were examined to explore how Bartholomew interpreted them; then, the Polish lexeme prawo (law) was analyzed to track which Latin entries it corresponded to. It was found that the monk annotated legal terms in both Latin and Polish. The Polish vocabulary he used was of native origin and reflected Slavic customary law. Bartholomew showed little interest in entries related to specific Roman legal statutes. Instead, he focused primarily on judicial practice, as evidenced by his notes, which expanded the lexical network of Vocabularius with terms related to this area.

Keywords: Johannes Reuchlin, Bartholomew of Bydgoszcz, Lex, Ius, legal vocabulary in the 16th century

Słowa klucze: Johannes Reuchlin, Bartłomiej z Bydgoszczy, Lex, Ius, słownictwo prawnicze w XVI wieku

Vocabularius breviloquus niemieckiego leksykografa Johannesa Reuchlina (dalej: VB), opublikowany w połowie lat 70. XV wieku, stanowi jedno z ogniw w łańcuchu kompilacji średniowiecznych łacińskich leksykonów, takich jak Catholicon Jana de Balbis, Vocabularius brevilogus, Vocabularius Ex quo czy Elementarium doctrinae rudimentum Papiasa (np. Shaw 1997: 158). W wyniku przetworzenia dzieł poprzedników powstała nowa praca słownikarska, zmodyfikowana pod względem zawartości, treści traktatów poprzedzających część hasłową, układu materiału i specyfiki słownictwa, a finalnie pod względem przeznaczenia (Lenartowicz-Zagrodna 2024: 1–3).

Co istotne, około roku 1474 w Bazylei ukazał się słownik zatytułowany Vocabularius iuris utriusque przypisywany Iodocusowi Erfordensisowi, niemieckiemu prawnikowi związanemu z Uniwersytetem w Erfurcie. Dzieło stanowi zbiór terminów prawniczych[1], zaczerpniętych z wcześniejszych opracowań prawniczych, m.in. Vocabularius Stuttgardiensis (1432), Collectio terminorum legalium (ok. 1400), Introductorium pro studio sacrorum canonum Hermanna von Schildesch (ok. 1330) (Seckel 1898), i objaśnionych zgodnie z uznanymi komentatorami prawa (jak głosi tytuł: iuxta receptos iuris interpretes). Jego powstanie wpisuje się w zapoczątkowany w Bolonii w XI wieku renesans prawa rzymskiego. Przypadający na koniec XV wieku i cały wiek XVI rozkwit studiów prawniczych, zwłaszcza w Niemczech, doprowadził do upowszechnienia znajomości prawa rzymskiego wraz z łacińskim aparatem pojęciowym, który stał się „czymś w rodzaju międzynarodowego alfabetu prawniczego” (Kolańczyk 2007: 33–99).

Sam Reuchlin podjął zresztą studia prawnicze na Uniwersytecie w Orleanie, a następnie na Uniwersytecie w Poitiers uzyskał dyplom licencjata z prawa rzymskiego (Roloff 2003: 451–453). Zgodnie z deklaracją autora VB zawiera leksykę z zakresu całej teologii, obojga praw oraz innych dziedzin wiedzy wraz ze stosownymi objaśnieniami[2]. Pod określeniem iuris utriusque kryje się prawo rzymskie i kanoniczne. W kolofonie na ostatniej karcie słownika również znajduje się informacja, że materiał został pozyskany „z różnych autorów oraz zbioru dwojakiego prawa”[3]. Nie należy więc wykluczyć, że Reuchlin wykorzystał również prawniczy leksykon Iodocusa, na co zwrócił uwagę m.in. Markus Rafael Ackermann (1999: 212–222). Potencjalną zależność Reuchlina od Iodocusa może potwierdzić przykładowe zestawienie haseł odnoszących się do terminologii prawniczej:

Treść łacińskiego hasła "Ius publicum" ze starodruku Vocabularius iuris utriusque wydanego w 1483 r.
Ilustracja 1. Iodocus Erfordensis, Vocabularius iuris utriusque, Bazylea 1483,
hasło:
Ius publicum, k. l3.
Treść łacińskiego hasła "Ius publicum" ze starodruku Vocabularius breviloquus wydanego w 1488 r.
Ilustracja 2. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488,
hasło:
Ius publicum, k. q6
Treść łacińskiego hasła "Ius privatum" ze starodruku Vocabularius iuris utriusque wydanego w 1483 r.
Ilustracja 3. Iodocus Erfordensis, Vocabularius iuris utriusque, Bazylea 1483,
hasło:
Ius privatum, k. l3
Treść łacińskiego hasła "Ius privatum" ze starodruku Vocabularius breviloquus wydanego w 1488 r.
Ilustracja 4. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488,
hasło:
Ius privatum, k. q6

Podobieństwo nie budzi wątpliwości: u Reuchlina hasła są identyczne jak u Iodocusa (zob. Ius privatum – ilustracje 3–4) lub krótsze stanowią niejako wyciąg z Iodocusa (zob. Ius publicum – ilustracje 1–2). Nie wchodząc jednak głębiej w szczegóły, chcemy jedynie wykazać, że VB Reuchlina jest mocno zakorzeniony w ówczesnej wiedzy i literaturze prawniczej.

Rodzi się więc pytanie, jak ze słownictwem specjalistycznym z tego zakresu poradził sobie Bartłomiej z Bydgoszczy, który przy poszczególnych hasłach w egzemplarzu VB z 1488 roku dopisywał swoje notatki? Niewiele wiadomo bowiem o życiu i wykształceniu zakonnika. Przypuszcza się, że mógł studiować w Krakowie co prawda w metryce Uniwersytetu Krakowskiego widnieje wpis: Stanislaus Symonis de Bidgostia, 1492 hiemalis, jednak nie ma pewności, czy to na pewno Bartłomiej z Bydgoszczy oraz czy podjęte studia ukończył (Gąsiorowski i in. 2004). Rozważania te należy ponadto osadzić w kontekście historycznojęzykowym. Polskie prawodawstwo wyrosło z prawa zwyczajowego słowiańskiej wspólnoty oraz prawa sasko-magdeburskiego (Sawicki 1971: 11–17). W efekcie najdawniejsza polska leksyka prawnicza miała w dużej mierze charakter rodzimy (Zajda 1990: 6; Wojtyła-Świerzowska 2006). „Duże znaczenie dla umocnienia łaciny jako języka urzędowego miała romanizacja prawa europejskiego w związku z wprowadzeniem w obieg prawny społeczeństw XVI-wiecznych instytucji i norm Corpus Iuris Civilis cesarza Justyniana” (Szczepankowska 2006: 77). Oficjalne dokumenty państwowe były pierwotnie spisane po łacinie. Druga połowa wieku XV, zwłaszcza zaś wiek XVI (czyli okres aktywności pisarskiej Bartłomieja z Bydgoszczy) to czas intensywnych prac nad tłumaczeniami z łaciny dokumentów prawnych, co wiązało się z wprowadzaniem polszczyzny do publikacji z zakresu prawa (np. Kodeks Działyńskich, Kodeks Dzikowski, Kodeks Stradomskiego). Zatem łacina, stanowiąca język tekstów źródłowych, miała wpływ na kształtowanie się polskiej terminologii prawniczej (Zajda 2001: 159–164; Szczepankowska 2006: 77–81). Można więc w tym kontekście mówić niejako o dwóch źródłach polskiej leksyki prawniczej.

W artykule postaramy się ustalić, jakie ekwiwalenty łacińskich terminów prawniczych wprowadził Bartłomiej, jaka jest ich etymologia oraz łączliwość; jakie znaczenia go interesowały, a które pominął; czy dążył do cieniowania znaczeń; jaka jest stałość Bartłomiejowej leksyki czy jego propozycje mają znamiona terminów, czy słownictwa synonimicznego. Celem opracowania jest również określenie świadomości prawniczej zakonnika oraz wykazanie interesujących go zagadnień z zakresu prawa.

Analizy będą składały się z dwu etapów. Najpierw za punkt wyjścia weźmiemy VB Reuchlina z 1488 roku, czyli egzemplarz łacińskiego słownika, w którym polski zakonnik robił rękopiśmienne notatki. Tu przyjrzymy się dwóm terminom prawniczym: Ius i Lex oraz formom od nich pochodnym. Reuchlin poświęcił im obszerne artykuły hasłowe, toteż warto zbadać, jak opracował je Bartłomiej. Następnie oglądowi poddamy używany przez Bartłomieja leksem prawo, aby zweryfikować, do jakich łacińskich haseł z VB go dopisuje i w jakich kontekstach. Te ustalenia zostaną poczynione na podstawie roboczej wersji przygotowywanego słownika łacińsko-polskiego Bartłomieja z Bydgoszczy.

Hasła Ius i Lex– notatki Bartłomieja wobec opracowania Reuchlina

Analizy rozpoczynamy od oglądu haseł Ius i Lex[4] (oraz pojęć z nimi związanych). Hasło Ius wywodzi Reuchlin od czasownika iubeo; podkreśla, że Ius jest prawem boskim (Lex divina), w przeciwieństwie do prawa ludzkiego, które określa się słowem Fas (takim mianem można nazwać przekroczenie cudzej granicy). Ius nie ma charakteru deklaracji słownej, ponieważ jest prawem spisanym. Wyjaśnia również, że prawom ludzkim odpowiada rzeczownik Leges, zaś boskim – Iura. Ius to prawo ogólne, zaś Lex jest jego postacią[5]. Następnie niemiecki leksykograf omówił jako odrębne hasła kilkanaście rodzajów Ius, w tym: Ius naturale, Ius civile, Ius gentium, Ius aureorum, Ius militare, Ius poscendi, Ius patronatus, Ius publicum, Ius privatum, Ius quaeritum, Ius praetorium, Ius succedendi, Ius versutum, Ius canonicum. I tak chociażby Ius naturale zdefiniował jako to, co jest wspólne wszystkim istotom żywym, czyli to, co mają dzięki naturalnemu instynktowi, nie na mocy jakiejkolwiek zasady ustanowionej przez ludzi, lecz właśnie przez samo prawo natury, na przykład: związek mężczyzny i kobiety, posiadanie potomstwa, wychowanie dzieci. Prawo naturalne obejmuje również inne zasady podobne do tej: jeśli nie chcesz, aby tobie szkodzono, nie szkodź innym. Krótsza definicja pojawiła się zaś przy haśle Ius succedendi, zatem prawie, które ma spadkobierca, a także opiekun względem majątku wyzwoleńca. Łącznie charakterystyki pojęcia Ius i jego odmian zajmują w VB mniej więcej dwie szpalty kart q5v-r6, co daje około 110 linijek tekstowych.

Bartłomiej dopisał do hasła Ius trzy polskie ekwiwalenty: prawo, prawo boskie i zakon boży; odmiany tego pojęcia nie stanowiły zaś przedmiotu jego zainteresowań, o czym świadczy fakt, że dodał notatkę tylko do Ius patronatus – podawanie Collatura beneficii. Warto przy tym zaznaczyć, że polski zakonnik wprowadził nieobecne w VB określenie, mianowicie: Ius postliminii, które objaśnił po łacinie jako prawo tego, kto powraca z wojny (quando quis revertitur de bello ut […]), oraz trzy, do których dodał polskie tłumaczenia: Ius feodale rycerskie prawo, Ius municipale mieśckie i Ius poli prawo niebieskie, boskie. Łacińskiemu leksemowi Ius odpowiadają zatem polskie rzeczowniki prawo, zakon i podawanie, z doprecyzowującymi wedle potrzeby przydawkami: boski, boży, niebieski oraz rycerski i mieścki.

Treść łacińskiego hasła "Ius" ze starodruku Vocabularius breviloquus wydanego w 1488 r. Na marginesie odręczny dopisek Bartłomieja z Bydgoszczy
Ilustracja 5. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488,
hasło:
Ius z dopiskami Bartłomieja z Bydgoszczy, k. q5v

Z Ius związane są również inne, omówione przez Reuchlina hasła, m.in.: Iuramentum, Iuratus, Iurgium, Iurisdicialis, Iurisdicus, Iurisconsultus, Iurisdictio, Iurisprudentia, Iusiurandum [k. q5v], Iuris auspicium, Iuris praecepta, Iudex, Iusticia, Iustitium, Iustus [k. q6]. One także zainspirowały Bartłomieja do leksykalnych przemyśleń. Iuramentum opatrzył polskimi odpowiednikami ślub, przysięga oraz dodatkowym sformułowaniem: Deferre iuramentum est aliquem artare et astringo ad iurandum zdawać przysięgę. Na wysokości Iuratus zapisał dwa własne hasła: Iurator przysiężca oraz Iuratus scabinus przysiężnik. Przy Iurgium umieścił łacińskie leksemy, które miały prawdopodobnie stanowić jego synonimy, odnoszące się do kłótni, sporu czy wyzwisk: Iurganica, Litigacio, Con…cio[6], Verberacio, Convicinum i Dissensus. Na karcie tej pojawiły się również inne notatki, w tym towarzyszące hasłom obecnym u Reuchlina: Iurisconsultus w prawie nauczony; Iusiurandum id est affirmacio religiosa prawo przysiężne, wielgie zaprzysięganie; Iurisdico moc państwa oraz wzbogacające siatkę haseł: Iurisdicium ortyl; Iurisprudens qui scienter (?) per se; Iuridica dies sądowny dzień; Iurisiuracio idem; Iure recto według biegu; Iuridice id est quod fit secundum ius; iuridica actio. Następna karta przynosi kolejne Bartłomiejowe adnotacje. Na wysokości Iusticia dopisał Iusticia divina regulans boskie skazanie oraz Iusticiarius vel Iusticionarius id est inquisitor oprawca malefactorum, przy Iusticium – stanie prawa, zaś przy Iustus – sprawiedliwy. Na marginesach widnieją zaś po łacinie: Iussum scilicet perceptum, Iussus, Iussiones, Iussa perceptum oraz również łacińskojęzyczna notka dotycząca prawdopodobnie prawa wierzyciela i kwestii sprzedaży[7].

Treść łacińskich haseł: "Iusticia, Iusticium, Iustus" ze starodruku Vocabularius breviloquus wydanego w 1488 r. Na marginesie odręczne dopiski Bartłomieja z Bydgoszczy.
Ilustracja 6. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488,
hasła:
Iusticia, Iustitium, Iustus z dopiskami Bartłomieja z Bydgoszczy, k. q6

Zestawienie to sugeruje, że Bartłomiej nie koncentrował się na odmianach Ius, które, być może, nie przystawały do polskich realiów prawnych (znamienne, że dodał od siebie rycerskie prawo). Zdecydowanie bardziej interesowały go praktyczne aspekty prawa, czym należy tłumaczyć wprowadzenie polskich leksemów nazywających osoby i czynności związane z przebiegiem spraw sądowych.

Przejdźmy do drugiego pojęcia. Reuchlin hasło Lex [k. r5] scharakteryzował jako prawo spisane, prowadzące do cnoty i niedopuszczające nieprawości; może być spisane dla ludu po tym, jak po obwieszczeniu zwierzchnik dokona konsultacji i zyska akceptację ludu. Zwyczajem było bowiem, że zwierzchnik miasta, gdy chciał ustanowić jakieś prawo, wchodził na mównicę na środku zgromadzenia i pytał lud, czy wyraża zgodę na jego zatwierdzenie. Po uzyskaniu odpowiedzi od ludu stawało się ono prawem. Prawo jest także postanowieniem ludu, gdy starsi wiekiem uchwalają coś wspólnie z prostymi ludźmi. Powołując się na Izydora, Reuchlin stwierdza, że niegdyś prawa stanowił lud, jednak dzisiaj przekazał ten obowiązek władcy. Na kolejnych kartach Niemiec przywołał ponad 30 ustaw, w tym: Lex Aquilia, Lex commissaria, Lex Cornelia de falsis penam, Lex Cornelia de siccariis, Lex duodecim tabularum, Lex falcidia, Lex Favia de plagiatoriis, Lex Fusia, Lex heliascentia deditiorum, Lex Iulia de adulteriis, Lex Iulia de ambitu, Lex Iulia lese maiestatis, Lex Iulia repetundarum, Lex Iulia de residuis, Lex Iulia de vi publica, Lex Iulia de vi privata, Lex Iulia Norbana, Lex Iulia de annona, Lex Iulia peculiatus, Lex Iulia mistellia, Lex Ortensia, Lex Papia, Lex Pompeia de patricidiis, Lex populi, Lex publiciana, Lex Rhodia de iactu, Lex satyra, Lex Attilia, Lex Vitellia, Lex viarum, Lex municipalis.

Większość ustaw została też pokrótce zdefiniowana (np. Lex Iulia de annona competit contra illum qui facit vel procurat annonam fieri cariorem quia in hoc leditur respublica […]; Lex Pompeia de patricidiis alias paricidiis punit eos qui patri aut matri aut avo, proavo aut alteri de consanguineis aut parentibus suis mortem infligunt; Lex Vitellia loquitur de liberto appetente ea quae ingenuis tamen competunt puta honores et dignitates asserendo se ingenuum esse). Wykaz ten ma specjalistyczny charakter i obejmuje ustawy powstałe w różnych momentach historii Rzymu i odnoszące się do różnych aspektów funkcjonowania rzymskiego państwa – zarówno w zakresie prawa cywilnego, karnego, jak i administracyjnego. I tak Lex Aquilia regulowała odpowiedzialność za bezprawne wyrządzenie szkody – np. kradzież, wandalizm i zniszczenie mienia – i zapewniała właścicielom mienia uszkodzonego z czyjejś winy odszkodowanie; Lex Iulia de annona, czyli ustawa julijska o zbożu, była skierowana przeciw tym, którzy sprawiają lub przyczyniają się do tego, że zboże staje się droższe, co szkodzi państwu (Amielańczyk 2008); Lex Iulia de ambitu określała kary za przestępstwa wyborcze i nadużycia finansowe urzędników na prowincjach (Twarowska-Antczak 2021: 281–293); zaś Lex Attilia mówiła o powierzeniu opieki w prowincjach oraz o opiece nad sierotami w Rzymie, sprawowanej przez prefekta miejskiego i starszego pretora trybunów plebejskich. Inne ustawy dotyczą m.in. obrazy majestatu, zbrodni ojcobójstwa, cudzołóstwa, spraw spadkowych, a także naprawy dróg czy też zasad postępowania w przypadku konieczności wyrzucenia ładunku za burtę w celu ochrony statku. Ponadto Reuchlin odnotował Lex canonica, zatem pojęcie z zakresu prawa kanonicznego. Niemiec poświęcił więc omawianemu hasłu i jego odmianom sporo uwagi – łącznie ponad trzy szpalty, ok. 170 linijek tekstu.

Tymczasem Bartłomiej z Bydgoszczy do nadrzędnego hasła, czyli Lex, dopisał trzy polskie ekwiwalenty: ustawa, prawo pisane, zakon; a także dwa zwroty niejako inspirowane treścią VB, ale w nim niewystępujące: Ea lege tym prawem oraz factum est in legem weszło w prawo abo w obyczaj (zob. ilustracja 7). Polski zakonnik nie odniósł się natomiast do żadnej z ustaw szczegółowych. Łacińskiemu Lex odpowiadają zatem polskie rzeczowniki ustawa, prawo, zakon i obyczaj. W repertuarze polskich określeń zwraca uwagę leksem zakon, który był prasłowiańskim określeniem prawa. Jego obecność w zapiskach Bartłomieja, które powstawały w latach 1532–1544, nie potwierdza dotychczasowych ustaleń mówiących, że już w XV wieku prawo było wyłączną nazwą (Zajda 1990: 19).

Treść łacińskiego hasła: "Lex" ze starodruku Vocabularius breviloquus wydanego w 1488 r. Na marginesie odręczne dopiski Bartłomieja z Bydgoszczy.
Ilustracja 7. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488,
hasło:
Lex z dopiskami Bartłomieja z Bydgoszczy, k. r5

Warto dodać, że do rodziny wyrazów związanych z Lex i ze sferą prawną należą w VB również zamieszczone na kartach r3v i r4 hasła: Legatum est donatio quaedam in testamento a testatore relicta […]; Legifer legem dans vel ferens; Legista qui docet legem vel qui vacat legibus; Legitimus bonus, secundum legem habitus, vel factus […]. Obok rzeczownika Legatum na k. r3v Bartłomiej dopisał odkazanie. Na dole tejże karty zakonnik zanotował jeszcze trzy hasła z łacińskimi objaśnieniami: Legator qui aliquid legat; Legatarius oraz Legati[8], które prawdopodobnie również można łączyć z zagadnieniami dotyczącymi prawa. Kolejna karta (r4) obfituje w adnotacje Bartłomieja. Co prawda przy Reuchlinowym haśle Legitimus zakonnik zapisał niewiele, ponieważ tylko pojedyncze łacińskie słowa (…onabilis (?) i ordinatus), zapełnił natomiast w znacznym stopniu marginesy. W górnym znalazło się uzupełnienie hasła Legatum z poprzedniej karty oraz zapiski rozpoczynające się od słów: Legis vertus, Leges inferni, Legislator, Legittima sempiterna, Legitime natus, Legittime (zob. ilustracja 8), na dole zaś: Legitimus actus (tę notkę poprzedza krzyżyk pełniący funkcję odnośnika do hasła Legitimus z siatki haseł VB), Legitima oraz pięć linijek tekstu zainicjowanych słowem Leges i zawierających odsyłacz do Calepina (zob. ilustracja 9).

Część Bartłomiejowych notatek została sformułowana wyłącznie po łacinie, część – w elemencie definicyjnym – zawiera łacinę i polszczyznę lub tylko polszczyznę, np.: Legislator qui dedit legem praw dawca; Legatum in morte odkazanie donacio in testamento; Legittime vel item perseveranter prawnie, sprawnie, wedle prawa, właśnie, rządnie; Legittime natus dobrze, pocześnie, właśnie urodzony; Legittimus actus seu legittimum bonum dicitur quod divina lege est datum seu traditum et est annectum a lege et sic servandum bene et racionabiliter rzecz ustawiona, zakonna, rządna.

Przegląd haseł Ius i Lex pokazuje pewne tendencje w działaniach polskiego zakonnika. Nie interesują go kwestie szczegółowe, to znaczy omówione przez Reuchlina odmiany tudzież ustawy prawa. Polskie ekwiwalenty podaje przy hasłach ogólnych, przy czym prawo i zakon obsługują zarówno Ius i Lex, podawanie – wyłącznie Ius, zaś ustawa i obyczajLex. Siatka haseł VB staje się dla Bartłomieja niejako inspiracją do przemyśleń. Zakonnik obudował słownik Reuchlina własnymi hasłami i zwrotami. Notatki łacińskojęzyczne nawiązują do struktury haseł VB i niejako uzupełniają jego siatkę – pełnią tym samym podobną funkcję, czyli elementów słownika pojęciowego lub/i podręcznika. Natomiast notatki z komponentem polszczyzny mają walor haseł słownika dwujęzycznego, co wskazuje na ich potencjalne zastosowanie dydaktyczne. Mogły one służyć jako pomoc w nauce łaciny użytkownikom posługującym się językiem polskim. W efekcie Bartłomiej rozwijał słownik Reuchlina w kierunku bardziej praktycznym, czyniąc z niego narzędzie translatorskie. Warto zauważyć, że w zgromadzonym materiale polskojęzycznych zapisek odnoszących się do kwestii prawnych nie pojawiają się zapożyczenia z języka łacińskiego. Zakonnik posługuje się wyłącznie leksyką o rodzimej proweniencji. Jej zasób jest jednak stosunkowo ograniczony.

Odręczne, łacińskie dopiski Bartłomieja do hasła "Legatum"
Ilustracja 8. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488, z dopiskami Bartłomieja z Bydgoszczy, k. r4 (margines górny)
Odręczne, łacińskie zapiski Bartłomieja do hasła "Legitimus" oraz krótki tekst odsyłający do Calepina.
Ilustracja 9. Johannes Reuchlin, Vocabularius breviloquus, Strassburg 1488, z dopiskami Bartłomieja z Bydgoszczy, k. r4 (margines dolny)

Leksem prawo w notatkach Bartłomieja

Prześledźmy z kolei, w jakich kontekstach Bartłomiej używa rzeczownika prawo. Leksem ten Bartłomiej zanotował ponad 30 razy. Pojawia się on zarówno przy: a) łacińskich hasłach VB jako ich ekwiwalent, b) jak i w ramach Bartłomiejowych notatek stanowiących uzupełnienie wyjściowej, drukowanej siatki haseł o nowy leksem lub nowy związek wyrazowy.

  1. Ekwiwalenty Bartłomieja dla haseł wydrukowanych w VB[9]:
    • Actio działo, prawo, sprawa [k. a3][10],
    • Appellatio odzywanie do wyszego prawa, ortyl [k. c5],
    • Canon boże prawo, Canon eciam id est Biblia in conciliis generalibus vel provincialibus facta vel item regula distinctiva vel est interior scuti (?) locus quo brachia immittuntur Canonem id est Bibliam [k. f1],
    • Decretum wydane prawo, wydanie, skazanie, prawo ustawione [k. i5v],
    • Ius prawo, prawo boskie, zakon boży [k. q5v],
    • Iusiurandum id est affirmacio religioʃa pravo prziʃyązne vyelgye zaprzyʃyąganӱe Iuriʃiuracio idem prawo przysiężne, wielgie zaprzysięganie [k. q5v marg.],
    • Iurisconsultus w prawie nauczony [k. q5v],
    • Iustitium stanie prawa [k. q6],
    • Lex ustawa, prawo pisane, zakon [k. r5],
    • Litis contestacio vel wwiedzienie w prawo [k. r8v marg.],
    • Litem contestari w prawo wwieść [k. r8v],
    • Litis contestatio wstąpić w prawo, założyć prawo [k. r8v],
    • Negocium robota, praca, taka rzecz, potrzeba, sąd, żałoba w prawie, kupia, uczynek, occupacio, cura solicitudo [k. v6],
    • Privilegium prawo, wyjęcie, poczwirdzenie privilegia id est leges privatorum seu exemtorum item aliqua concessa contra ius oraz [privilegiatus] wyjęty prawem osobnym, uczwirdzony [k. B4],
    • Appello odwołać, odzywać się do wyszego prawa [k. M4].
  2. Notatki Bartłomieja wzbogacające siatkę haseł VB:
    • Actio famosa sprawo, sprawa sromotna [k. a3][11],
    • Acquisicio cause przezyskanie prawa [k. c5v],
    • De forma iuris według prawa [k. n1],
    • Decisio skazanie pańskie, dokończenie, skazanie prawa [k. i5v],
    • Defensa iuris obrona prawa [k. i6],
    • Diffinitiva sentencia skazane prawo [k. i8v],
    • Disceptacio in iudicio a iure contencio prawem obchodzenie, rokowanie vel disputacio [k. 1v],
    • Ea lege tym prawem [k. r5],
    • Edictio iuris wyrzeczenie prawa [k. 5v],
    • Evictio iure przezyskanie prawem vel zastąpienie [k. l5v],
    • Forus alienus obce prawo vide Calepi oraz obce prawo Forus alienus [k. n1v],
    • Ius feodale rycerskie prawo [k. q6],
    • Ius municipale mieśckie [prawo] [k. q6],
    • Ius poli prawo niebieskie, boskie [k. q6],
    • Legislator praw dawca [k. r4],
    • Municipalis lex żołnierskie prawo [k. v3],
    • Acquirere iure dostąpić, pozyskać prawem [k. M2v].

Uwagę zwraca, że Bartłomiej użył leksemu prawo jako odpowiednika kilkunastu łacińskich pojęć, w tym: Actio, Causa, Canon, Decretum, Ius, Sententia, Forus, Iusiurandum, Lex, Lis, Negotium i Privilegium. Świadczy to z jednej strony o jego dużej pojemności semantycznej: oznaczał nie tylko normy prawne, ale także działania, procedury, dokumenty, a nawet przysięgi i przywileje. Z drugiej zaś strony pojęcia, które w łacinie miały wyraźnie odrębne znaczenia, w języku polskim zlewały się w jedno, co niewątpliwie dowodzi braku precyzji terminologicznej.

W zgromadzonym materiale rzeczownik prawo (pozbawiony dookreśleń) funkcjonuje jako synonim czterech wyrazów: działo, sprawa (pod hasłem Actio), wyjęcie, potwierdzenie (pod Privilegium) oraz dwu połączeń wyrazowych: sprawa sromotna (pod Actio famosa) oraz zakon boży (pod Ius). Leksemy te w innych miejscach VB użyte zostały przez Bartłomieja w różnych, przeważnie nieprawniczych znaczeniach. I tak na przykład dominującym znaczeniem dla działo jest ‘czyn, wytwór, dzieło’ oraz ‘machina wojenna, armata’ (Kędelska i in. 1999–2012/I: 169), dla sprawa ‘przyczyna; istota i stan rzeczy; właściwość; rzecz do załatwienia; interes handlowy; umowa, układ; czyn, uczynek; działanie’, a dopiero później ‘rozprawa sądowa; debata, negocjacje’ (Kędelska i in. 1999–2012/V: 154), zaś dla potwierdzenie (tu jako poczwirdzenie) ‘zapewnienie; wzmocnienie; przywilej’ (Kędelska i in. 1999–2012/IV: 40). Te niezwiązane ze sferą prawną znaczenia potwierdza też SPXVI[12]dzieło to ‘1) uczynek, czynność, wykonywanie czegoś, praca, sprawa, zadanie’, ‘2) wykonana rzecz, twór, rezultat i skutek działania’, ‘3) rzemiosło, sztuka, umiejętność’ / działo zaś to ‘machina do wyrzucania pocisków’; potwierdzenie ma znaczenia niezwiązane z prawem, m.in. ‘I.1) wzmocnienie, umocnienie, uczynienie silniejszym, trwalszym, wytrzymalszym’, ale też odnoszące się do prawa, m.in. ‘I.2) zatwierdzenie, nadanie mocy obowiązującej (zwłaszcza prawnej), usankcjonowanie, przedłużenie ważności czegoś (często – ponowne); wyrażenie zgody na coś, pozwolenie, akceptacja, aprobata’ oraz ‘II.1) dokument poświadczający zgodność czegoś ze stanem prawnym’. Stosowanie wieloznacznych synonimów rozmywa zatem prawniczy wydźwięk leksemu prawo.

Rzeczownik ten występuje również w połączeniu z przydawką przymiotnikową lub imiesłowową. Co ciekawe, jeśli łacińskie hasło miało postać jednowyrazową, wówczas Bartłomiej obok ekwiwalentu prawo + jakie uwzględniał dodatkowe polskie odpowiedniki, np. Iusiurandum to prawo przysiężne i wielgie zaprzysięganie; Lex to prawo pisane oraz ustawa i zakon; Decretum to wydane prawo, prawo ustawione, a także wydanie, skazanie; zaś Ius to prawo boskie oraz zakon boży. W związku z tym grupa synonimów rzeczownika prawo poszerza się o kolejne cztery leksemy: zaprzysięganie, wydanie, skazanie, ustawa. Choć w tej sytuacji również trudno mówić o stabilizacji terminologicznej, niemniej wskazane pojęcia już jednoznacznie łączą się z prawodawstwem. Inaczej natomiast rzecz wygląda, gdy łacińskie hasło zbudowane jest z rzeczownika i przymiotnika. Wówczas polski odpowiednik również składa się z dwu elementów (np. Diffinitiva sentenciaskazane prawo, Forus alienusobce prawo, Ius feodalerycerskie prawo, Ius municipalemieśckie [prawo], Municipalis lex żołnierskie prawo), ale do danego połączenia wyrazowego nie są z reguły dopisywane określenia synonimiczne (np. Municipalis lex ma tylko jeden ekwiwalent, mianowicie żołnierskie prawo), a ponadto obsługuje ono tylko jedno łacińskie hasło (to znaczy żołnierskie prawo odnotowane jest wyłącznie jako odpowiednik Municipalis lex). W efekcie dochodzi do konkretyzacji pojęcia.

Najwięcej, bowiem blisko 20 przykładów użycia leksemu prawo obejmuje zwroty określające pewne czynności prawne (np. przezyskanie prawa, obrona prawa, prawem obchodzenie) lub osoby związane z prawodawstwem (w prawie nauczony, praw dawca). Tu również obserwujemy brak stabilności terminologicznej, ponieważ polskie ekwiwalenty łacińskich haseł często występują w kilku wersjach – dotyczy to 8 przykładów. Wariantywność ma tu dwojaki charakter: 1) polega na wymianie jednego elementu danego związku wyrazowego, ale przy zachowaniu rzeczownika prawo (np. dostąpić + pozyskać prawem; odwołać + odzywać się do wyższego prawa; wstąpić w prawo + założyć prawo); 2) polega na wymianie całego związku wyrazowego zawierającego leksem prawo na inny ekwiwalent, pozbawiony tego leksemu (np. odzywanie do wyszego prawa + ortyl; prawem obchodzenie + rokowanie; przezyskanie prawem + zastąpienie). Niemniej pojawiają się również określenia stałe. W sumie wynotowałyśmy ich 10, np. Litis contestacio wwiedzienie w prawo; Iustitium stanie prawa; Iurisconsultus w prawie nauczony; Ea lege tym prawem.

Daje się przy tym zauważyć, że jednowyrazowemu hasłu łacińskiemu często odpowiada wielowyrazowy polski ekwiwalent (np. Appello odwołać, odzywać się do wyższego prawa; Negotium robota, praca, taka rzecz, potrzeba, sąd, żałoba w prawie, kupia, uczynek; Iustitium stanie prawa). Opisowy charakter może świadczyć o chęci poszukiwania adekwatnego pojęcia lub o oddaniu po polsku nie samego hasła, ale jego definicji (np. Legislator qui dedit legem praw dawca; Lex est ius scriptum ustawa, prawo pisane, zakon).

Wnioski

VB Reuchlina obfituje w hasła odnoszące się do kwestii prawnych. Niemiecki leksykograf przywołał i wyjaśnił wiele ustaw szczegółowych, wchodząc w niuanse prawa rzymskiego. Z tego względu projektowany odbiorca jego dzieła winien być specjalistą w omawianym zakresie, dla którego wiedza (w dużej mierze teoretyczna i historyczna) mogłaby okazać się przydatna.

Bartłomiej daleki był od zainteresowań teoretyka prawa. W swym egzemplarzu odniósł się do haseł nadrzędnych (Ius i Lex), zaś właściwie zignorował kilkanaście haseł wyjaśniających różne aspekty pojęcia Ius i jeszcze więcej – pojęcia Lex. W zdecydowanie większym zakresie skoncentrował się na praktyce, sporządzając notatki przy tych hasłach Reuchlina, które nawiązywały m.in. do czynności i osób związanych z postępowaniem sądowym. Bartłomiej dopisał ponadto na marginesach leksemy i zwroty nieobecne u Reuchlina, zatem niejako z własnej inicjatywy uzupełnił siatkę drukowanych haseł o własne, rękopiśmienne.

Warto też zauważyć, że przy niektórych łacińskich hasłach Bartłomiej pisał notatki wyłącznie po łacinie, bez podawania odpowiedników polskich. Notatki tego typu z jednej strony odwzorowują najprostszą formę budowy artykułów hasłowych VB (hasło + definicja, bez innych elementów mikrostruktury), z drugiej zaś mogą stanowić komentarz do treści dzieła. Wprowadzenie do adnotacji języka polskiego poszerza funkcjonalność słownika o walor przekładowy.

Pytaniem pozostaje, komu miał służyć tak zapisany i rozbudowany słownik: samemu Bartłomiejowi czy braciom zakonnikom (stąd zaś można by wyprowadzić dość daleko posunięty wniosek, do kogo należał egzemplarz: stanowił prywatną własność Bartłomieja czy wzbogacał zasoby biblioteki zakonnej)? Ze względu na zaobserwowaną chaotyczność zapisek – nie tylko w formie i języku, ale też w braku jednoznacznej strategii czy też wybiórczej metody ich wprowadzania (np. dlaczego dopisał te, a nie inne leksemy?; dlaczego niektóre Reuchlinowe hasła opatrzył polskimi ekwiwalentami, inne zostawił bez?) oraz pewnej dowolności ich lokalizacji (niejednokrotnie Polak umieszczał swoje wpisy na innej karcie niż odnośne hasło Reuchlina; niekiedy sygnalizował dodatki symbolem przy haśle drukowanym, innym razem go pomijał) – można założyć, że Bartłomiej sporządzał je na własny użytek. Zapiski miały raczej pomóc mu w zrozumieniu tekstu (stąd też przełączanie kodów językowych) niż budowaniu systematycznej bazy wiedzy. Gdyby słownik miał służyć wspólnocie zakonnej, należałoby oczekiwać większego uporządkowania i regularności w nanoszeniu wpisów – zarówno pod względem językowym, jak i strukturalnym.

W VB Reuchlina poszczególne hasła prawnicze miały wyraźnie określone znaczenia. Bartłomiej często przypisywał jednemu łacińskiemu leksemowi kilka polskich ekwiwalentów, niekiedy też wprowadzał je w formie opisowej (jako polską definicję łacińskiego pojęcia). Jednocześnie rzeczownik prawo w omawianym materiale funkcjonuje jako ekwiwalent wielu łacińskich haseł, zatem obsługuje szeroki zakres semantyczny. Obie te perspektywy wykluczają rozpatrywanie polskich leksemów w kategorii terminów[13]. Obecność synonimów sugeruje więc pewną dowolność użycia. Zakonnik nie dążył do precyzji znaczeniowej – nasza obserwacja zgadza się z tezą Ewy Woźniak, która badała funkcje szeregów synonimicznych w dawnych polskich tekstach prawnych: „Szeregi złożone z synonimów, spotykane w dawnych tekstach prawnych od średniowiecza do XVIII wieku (z tendencją do słabnięcia), nie mogą być interpretowane jako przejaw wyróżnionego na podstawie kryteriów pragmatycznych dążenia do precyzji” (Woźniak 2018: 81). Naszym zdaniem Bartłomiej, uwzględniając synonimy, prezentował różne możliwości zastosowania danego leksemu lub wyrażenia, uwarunkowane kontekstowo, co wpisuje się w funkcje słownika; nie stanowią one jednak popisów erudycji autora (jak miało miejsce w dokumentach prawnych – Woźniak 2018: 81).

Bartłomiej dokonywał również uściślania znaczeń poprzez wprowadzanie połączeń wyrazowych (np. prawo pisane, prawo boskie, rycerskie prawo). Zwraca przy tym uwagę, że Bartłomiej nie ulegał wpływowi języka łacińskiego – w zgromadzonym materiale nie wystąpił żaden leksem będący zapożyczeniem z łaciny; wszystkie propozycje ekwiwalentów mają rodzimy źródłosłów.

Zaobserwowana wariantywność w obrębie ekwiwalentów (wstąpić w prawo vs. założyć prawo; odwołać się do wyższego prawa vs. odzywać się do wyższego prawa), pokazuje, że Polak poszukiwał odpowiednich kolokacji, co może świadczyć o tym, że nie był oswojony z językiem prawnym i/lub miał słabe wykształcenie prawnicze. Interesowała go głównie praktyka sądowa, a nie historia rzymskiego ustawodawstwa – tym należałoby tłumaczyć liczne Bartłomiejowe uzupełnienia wyjściowej siatki haseł. Przez pryzmat omówionych adnotacji Bartłomiej jawi się jako aktywny uczestnik procesu tworzenia i interpretowania przedstawionych w VB zagadnień prawnych, który nie tylko rozszerza istniejące definicje, ale także wzbogaca je o polskie odpowiedniki i własne przemyślenia. Jego działania można postrzegać jako próbę adaptacji łacińskiej terminologii prawniczej do polskich realiów oraz stworzenia dwujęzycznego narzędzia edukacyjnego.


Autorzy

* Dr hab. Anna Lenartowicz-Zagrodna, prof. UŁ – Professor of the University of Lodz, works at the Department of the History of the Polish Language UŁ; her research interests include: the history of lexicography, historical Polish, editions of Old Polish texts, Latin translation; author of books: Z dziejów leksykografii polsko-łacińskiej: part 1. Przedmowy do słowników, part 2. Szkice o słownikarzach i słownikach (XVIIXIX w.), Księgi Jezusa, syna Syrachowego… w przekładzie Piotra Poznańczyka. Studium języka zabytku; contractor in NPRH projects: Słownik Bartłomieja z Bydgoszczy z lat 1532 i 1544 – wersja polsko-łacińska and Edycja krytyczna „Sarmatiae Europeae descriptio” i „Kroniki Sarmacyjej europskiej” Aleksandra Gwagnina.
e-mail: anna.zagrodna@uni.lodz.pl

* Dr hab. Maria Trawińska, prof. IS PAN – Professor of the Institute of Slavic Studies, Polish Academy of Sciences. Her research interests focus on the history of the Polish language, medieval Latin, palaeography, onomastics and legal vocabulary. She conducts research on Latin-Polish manuscripts of medieval court registers. She is the author of the books: Fonetyka wielkopolskich rot sądowych (Phonetics of Wielkopolska court rotas), Rękopis najstarszej poznańskiej księgi ziemskiej (13861400). Wokół analizy fonetycznej (Manuscript of the oldest Poznań land book (13861400). Around phonetic analysis). Scholarship holder of the Lanckoroński Foundation, editor of “Studies in Polish and Slavic Philology”.
e-mail: maria.trawinska@ispan.edu.pl


Bibliografia

Źródła

Erfordensis, Iodocus (1483). Vocabularius iuris utriusque. Bazylea: Michael Wenssler. Zbiory: Biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego. Sygn. XV.F.1031. https://www.bibliotekacyfrowa.pl/dlibra/publication/142118/edition/131464

VB: Reuchlin, Johannes (1488). Vocabularius breviloquus. Strassburg: Typographus Iordani i.e. Georgius Husner. Zbiory: Biblioteka Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Sygn. I/169. https://www.wbc.poznan.pl/dlibra/publication/11238/edition/18203

Opracowania

Ackermann, M.R. (1999). Der Jurist Johannes Reuchlin (14551522). Berlin: Duncker & Humblot.

Amielańczyk, K. (2008). Z historii ustawodawstwa rzymskiego w sprawach karnych. Próba periodyzacji. Acta Universitatis Wratislaviensis. Prawo 305. 11–4.

Gąsiorowski, A., Jurek, T., Skierska, I. (oprac.). (2004). Metryka Uniwersytetu Krakowskiego z lat 14001508. Kraków: Towarzystwo Naukowe Societas Vistulana.

Kędelska, E., Kwilecka, I., Łuczak, A. (oprac.). (1999–2012). Słownik Bartłomieja z Bydgoszczy wersja polsko-łacińska. T. I–V. Warszawa: Slawistyczny Ośrodek Wydawniczy.

Kolańczyk, K. (2007). Prawo rzymskie. Wyd. V. Warszawa: Wolters Kluwer.

Kurek, H. (2015). Język prawny i prawniczy na przełomie wieków (perspektywy badawcze i zagrożenia). Zagadnienia Naukoznawstwa 3 (205). 303–310.

Kuryłowicz, M. (2022). Słownik terminów, zwrotów i sentencji prawniczych łacińskich oraz pochodzenia łacińskiego. Wyd. 6. Warszawa: Wolters Kluwer.

Lenartowicz-Zagrodna, A. (2024). O warsztacie leksykograficznym Johannesa Reuchlina. Studia z Filologii Polskiej i Słowiańskiej 59. 1–20. https://doi.org/10.11649/sfps.3241

Lizisowa, M.T. (1995). Podstawowe terminy prawne w statutach staropolskich na tle słowiańskim. Studium semantyczne. Kraków: Wydawnictwo Naukowe WSP.

Roloff, H.-G. (2003). Reuchlin, Johannes. W: Neue Deutsche Biographie (NDB). T. 21. Berlin: Duncker & Humblot. 451–453. https://www.deutsche-biographie.de/pnd118744658.html#ndbcontent

Sawicki, W. (1971). Studia nad wpływem praw obcych w dawnej Polsce. Warszawa: Akademia Teologii Katolickiej.

Seckel, E. (1898). Beiträge zur Geschichte beider Rechte im Mittelalter. Tübingen: H. Laupp. https://tarlton.law.utexas.edu/law-dictionaries/1476-vocabularius

Show, J.F. (1997). Contributions to a study of the printed dictionary in France before 1539. University of Toronto. https://tspace.library.utoronto.ca/handle/1807/11041

Słownik polszczyzny XVI wieku. Edycja internetowa. Mayenowa, R.M. i in. (red.). https://spxvi.edu.pl/

Szczepankowska, I. (2006). Rola łaciny w kształtowaniu terminologii prawa polskiego w okresie od XVI do XVIII wieku. Problemy transferu pojęć i nazw. W: M.T. Lizisowa (red.). Język w urzędach i w sądach. Kraków: Collegium Columbinum. 75–89.

Trawińska, M. (2020). Słownik Bartłomieja z Bydgoszczy z perspektywy łacińsko-polskiego słownictwa prawniczego. Studia z Filologii Polskiej i Słowiańskiej 50. 1–10. https://doi.org/10.11649/sfps.2009

Trawińska, M. (2023). Łacińsko-polski wokabularz Bartłomieja z Bydgoszczy. Opis podstawy źródłowej. W: D. Kowalska, A. Lenartowicz-Zagrodna, M. Pietrzak, E. Woźniak (red.). Na szlakach dawnej i współczesnej polszczyzny. Księga jubileuszowa dedykowana Profesor Danucie Bieńkowskiej. Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. 217–226.

Twarowska-Antczak, E. (2021). Analiza crimen ambitus w świetle hiszpańskich leges municipales/coloniarum i wcześniejszych regulacji prawnych. W: A. Grzelak-Krzymianowska, M.J. Woźniak (red.). Rzym a Półwysep Iberyjski. Inspiracje i powiązania na przestrzeni dziejów. Łódź: Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego. 279–312. https://doi.org/10.18778/8220-421-6.16

Wojtyła-Świerzowska, M. (2006). Prasłowiańskie dziedzictwo leksykalne w polskim słownictwie prawnym: prawo, zakon, cena, wina, kara. W: M.T. Lizisowa (red.). Język w urzędach i w sądach. Kraków: Collegium Columbinum. 67–74.

Woźniak, E. (2018). O funkcji szeregów synonimicznych w dawnych polskich tekstach prawnych. Poradnik Językowy 7. 75–84.

Zajda, A. (1990). Staropolska terminologia prawnicza (do 1500 r.). Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zajda, A. (2001). Studia z historii polskiego słownictwa prawniczego i frazeologii. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Zieliński, M. (1999). Języki prawne i prawnicze. W: W. Pisarek (red.). Polszczyzna 2000. Orędzie o stanie języka na przełomie tysiącleci. Kraków: Ośrodek Badań Prasoznawczych Uniwersytetu Jagiellońskiego. 50–74.


Przypisy

  1. 1 W niniejszym artykule posługujemy się określeniem prawniczy, nie prawny, idąc za stwierdzeniem Macieja Zielińskiego (1999: 64), że język prawniczy pojawia się w tekstach okołoprawnych, „w których różne podmioty formułują wypowiedzi o tekstach prawnych lub o sprawach z nimi związanych”. Zgodnie z tym język prawniczy jest właściwy również dla nauki w tym komentarzy i glos, a więc również słowników. Dość wspomnieć np. o Słowniku terminów, zwrotów i sentencji prawniczych łacińskich oraz pochodzenia łacińskiego Marka Kuryłowicza (Kuryłowicz 2022). Natomiast „Język prawny autorzy zdefiniowali, po pierwsze, jako język przepisów prawnych, czyli konkretnych aktów prawodawczych ustaw, rozporządzeń, zarządzeń lub uchwał, po drugie zaś jako wzorcowo precyzyjny kod służący do rozumienia owych przepisów, czyli jako język w którym sformułowane byłyby normy prawne” (Kurek 2015: 303).
  2. 2 „Ubi et vocabula tam theologiae universae, quam iuris utriusque, ceterarumque facultatum non sine lucidis expositionibus reperiat” [k. Aa1v].
  3. 3 „[…] diversis ex autoribus nec non corpore utriusque iuris collectus” [k. Y5v].
  4. 4 Teksty podajemy w transkrypcji, bez zaznaczania rozwijanych skrótów. Zachowujemy przy tym cechy dawnej łaciny i polszczyzny. Leksemy polskie oznaczamy czcionką pogrubioną.
  5. 5 Reuchlin mówi też o różnych, niezwiązanych ze sferą prawną znaczeniach słowa Ius, w tym odnoszącym się do cieczy, sprawiedliwości, władzy oraz zupy tudzież wywaru, w którym gotuje się mięso wieprzowe pomijamy je w niniejszych rozważaniach.
  6. 6 Leksemu nie udało się jednoznacznie zidentyfikować, możliwe odczytanie to contencio.
  7. 7 Notatki nie udało się w całości odczytać.
  8. 8 Objaśnień dwu ostatnich słów nie udało się w całości odczytać, przy drugim prawdopodobnie widnieje patron ie est advocati causarum ad … alium.
  9. 9 Wymienione w tym punkcie zapisy umieszczone na marginesach, zatem nie bezpośrednio przy haśle Reuchlina, opatrujemy przy numerze karty skrótem ‘marg.’.
  10. 10 Warto zauważyć, że w VB Reuchlina hasło Actio występuje dalej, bowiem na k. a4.
  11. 11 Na k. a4 Bartłomiej również poczynił adnotację Actio famosa, ale jako polski odpowiednik wprowadził już tylko sromotna sprawa.
  12. 12 Brak haseł sprawa i wyjęcie.
  13. 13 „[…] termin stanowi jednostkę leksykalną języka znormalizowaną w systemie. Normalizacja polega na włączeniu odniesienia leksemu do odpowiedniego subkodu, zdefiniowaniu odpowiadającego mu pojęcia i na uregulowaniu funkcjonowania terminu w wypowiedzi przez nominację pojęcia” (Lizisowa 1995: 9).

logo COPE logo Creative Commons

© by the author, licensee University of Lodz – Lodz University Press, Lodz, Poland. This article is an open access article distributed under the terms and conditions of the Creative Commons Attribution license CC-BY-NC-ND 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-nc-nd/4.0/)
Received: 25.02.2025. Verified: 28.02.2025. Revised: 05.04.2025. Accepted: 05.05.2025.
Funding information: Narodowy Program Rozwoju Humanistyki, grant no. NPRH/DN/SP/495056/2021/10. Conflicts of interests: None. Ethical considerations: The Authors assure of no violations of publication ethics and take full responsibility for the content of the publication. The percentage share of the author in the preparation of the work is: A.L.-Z. 50%, M.T. 50%. Declaration regarding the use of GAI tools: Not used.